-
Poniedziałek, 13 lutego 2012
-
[^ausir] Jej, jeszcze ^alex się tym zachwyca, no porąbało ich - a przecież po odfiltrowaniu grafomanii, zostają popłuczyny po CyberJoly Drim
-
[^ausir] Powiedzcie Godrykowi, że jest gupi i ma fszy na pempku
-
Jejku, jak samotnie się czuje osoba przekonana, że internetowa publicystyka poety Czerskiego to pompatyczna grafomania - no ale nie ulegnę peer pressure
-
[^siwa] Czy Macierewicz już jest na tropie?
-
[^szpro] Ale zaczynam od podziękowania mu za wysłanie mnie na rozmowę z Lucy (*serduszka*).
-
[^szpro] Nie tylko "miał tam felietony", tylko cały czas tym kieruje #mamotymnotke [wo.blox.pl](s)
-
[^cadaver] Oj, to byłoby aż za łatwe, bo przy całej swojej paranoi ci ludzie są jednocześnie bardzo łatwowierni, kupili np. fałszywego Maleszkę
-
[^cdp] Mnie wśród swoich komentatorów doszukują się różni pacjenci #psychiatryk24 na wychodźstwie - jak nie Major to Toyah!
-
[^cdp] Ach, uff. Czyli że doświadczyleś nawet paranoicznego przekonania, że Ty z pewnością z nimi dyskutujesz pod inną ksywką?
-
[^cdp] No nie, jeśli polazłeś do nich, żeby z nimi pogadać, bo z każdym trzeba gadać (itd) to jesteś raczej kieszonkowym Sadurskim
-
-
Niedziela, 12 lutego 2012
-
Najlepszy tekst na nagrobek o jakim słyszałem to "mówiłem wam, że źle się czuję" [news.bbc.co.uk](s)
-
[^wo] ...znudzonemu teleoperatorowi w centrum monitoringu. Może to ^szpro będzie ostatnią osobą słuchającą mojego narzekania?
-
[^vauban] się ma komuś lampka zapalić, jak się odpalą poduszki, a i ja mogę słabnącą ręką się połączyć głosowo i wygłosić ostatnie słowa
-
[^vauban] Dlatego właśnie chociaż jestem przeciwnikiem cyberinwigilacji - samochód se jednak z monitoringiem obstalowałem
-
[^bronotsaur] Raz, że appkami - dwa, że jednak chyba chcesz tam mieć jakąś muzę?
-
[^vauban] Jeśli nie odpiszesz przez 9 min 59 sek, zawiadamiam pogotowie!
-
[^vauban > gammon82] 10 minut wymownego milczenia sprawiło, że vauban poczuł straszliwą pustkę w swoim życiu
-
[^vauban] Już proponowałem - kto próbuje wartościować wiarę lub niewiarę jest z definicji meshugene kopf; jakichś definicji musimy się trzymać
-
[^vauban] Ojej, jak ja bym chciał mieć takie skromne wymagania od życia, byłbym wtedy cholernie szczęśliwym człowiekiem
-
[^vauban] I tylko przedszkolaki dają się nabrać na "zdefiniujmy wiedzę tak, żeby mi to pasowało pod moją tezę" - ja nie
-
[^vauban] zdefiniujmy "vauban" jako "osoba niemająca racji w sporze z WO" i się okazuje, że udowodniłem ponad wszelką wątpliwość, że się mylisz
-
[^vauban] Teza "wiedza jest przesłanką ateizmu" jest warta tezie "wiedza jest przesłanką katolicyzmu"; obie są równie meshuga
-
[^vauban] Ja jestem skrajnym apateistą - jeśli ktoś wartościuje swoją wiarę / niewiarę, jest tym, co socjologia nazywa "meshugene kopf"
-
[^vauban] Zarówno tę ideologię jak i ten system wartości, narzuciło Ci otoczenie
-
[^vauban] Żeby ateizm nazywać "wiedzą" trzeba ideologii; żeby cenić sobie ten wysiłek, trzeba pewnego systemu wartości
-
[^vauban] Czy swoją postawę nazywasz czynną czy nieczynną, to też ukształtowały czynniki zewnętrzne
-
[^vauban] Człowiek, który twierdzi, że sam ukształtował swój światopogląd, jest jak baron M., który się sam wyciągnął z bagna
-
[^vauban] Tobie tylko brak samokrytycyzmu i samoświadomości do tego stopnia, żebyś sobie wmawiał, że Ci się to udało
-
[^vauban] I dochodzisz do fascynującej tezy, że Twój byt uczynił Cię ateistą, a byt kogoś innego uczynił go mnichem - sou fakin uot?
-
[^vauban] Umiem skrytykować dobór punktu widzenia pod tezę w #160 i jeszcze mi zostanie na "mój młody padawanie"!
-
[^vauban] Da się nawet wykazać, że pisanie pod pseudonimem "Vauban" jest daremne i absurdalne; a wszystko dzięki arbitralnym kryteriom
-
[^vauban] Od "religia ma charakter społeczny" dalego do "Boga nie ma, a wiara jest absurdalna i daremna"
-
[^szpro] Dzięki! Chciałbym tak przejść do historii, jako ten, który od gardził portalozą jeszcze zanim to się zrobiło mainstreamowe
-
[^vauban] Żeby wykazać "absurd i daremność"", musisz sobie dobrać arbitralne kryteria, a wtedy dowodzisz tylko własnej indolencji
-
[^szpro] Mnie na przykład nic nie *dziwi*, natomiast portalizację mediów i #upadekprasypapierowej traktuję pasywno-agresywnie
-
[^szpro] Złościć to jedno; zadawać pytania typu "po co to publikują" to drugie
-
[^vauban] Niby co "punktuje"? Przy każdym punkcie z kolejnym dowodem na istnienie lub nieistnienie, człowiek dowodzi własnej głupoty
-
[^szpro] Przecież wiesz, że przy tym będzie więcej kliknięć niż przy solidnym udokumentowanym reportażu z Darfuru
-
[^szpro] Egzaktly. Że dorosłym ludziom w ogóle się chce uczestniczyć w dyskusjach typu "czy Bóg jest"...
-
Tlenek, dwutlenek, dla portalu jedna cholera #majtkidody
-
[^szpro] I tak bardziej żenujące jest, kiedy Wysokie Obcasy strollują życiem seksualnym przedszkolaków albo tekstem z cyklu "jestem tą trzecią
-
[^szpro] Od razu było wiadomo, że Varga strolluje chętnych do tworzenia darmowego kontentu, na którym będzie można wieszać reklamy
-
[^ausir] Rzeczywiście, był taki moment, kiedy były bardziej niż inne kraje świata (oraz bardziej niż dzisiaj)
-
Maile z pytaniami typu "czy pomoże mi pan znaleźć wydawcę" to ostatnio plaga; dlaczego tym ludziom się wydaje, że ja coś mogę?
-
[^ausir] No wyłącznie przecież, w Ameryce nikt czarnoskóry w latach 60. się nie dorobił
-
[^ausir] To już nie empatyzacja, to quasizacja. Wolałbyś zdanie "indeks mobilności społecznej znacząco zmalał"?
-
-
Sobota, 11 lutego 2012
-
[^szatanielica] Może to jakaś wymiana międzyuczelniana?
-
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
[^michio] to przegwizdane; nie zniżę się do obejrzenia, ogólnie kombinacja #tvn + #rutkowski budzi we mnie wyrzyg
-
[^michio] o etyce mediów? kiedyś w zasadzie była [wo.blox.pl](s)
-
[^gfedorynski] Z wszystkiego co na ten temat czytam wynika, że ja bym bronił... gdybym to obejrzał (a tak z trzeciej ręki to mi się nie chce)
-
