-
Piątek, 30 września 2011
-
A tymczasem: na Śląsku otwarto kolejny kawałek A1 (jak zwykle bez przecinania wstęgi)
-
[^eliwurman] Bardzo sobie cenię ich żółte strony
-
[^eliwurman] troszkę wątpię, czy tak regularnie czytasz prasę światową, żebyś miał realny materiał porównawczy
-
[^eliwurman] to już nie jest "ten garnitur mi się nie podoba", to jest "dlaczego nie macie żupanów"
-
[^eliwurman] Zatem dobre w ogóle nie istnieją, bo ani w kiosku, ani w internecie?
-
[^eliwurman] Ty naprawdę sam sobie przeczysz - w kiosku też według Ciebie nie ma dobrych treści, to gdzie one właściwie są?
-
[usunięty] Zanim zdechną, wyciągną po prostu wtyczkę z nieudanego eksperymentu - ale na razie naprawdę nie widać podstaw do optymizmu
-
[usunięty] Te "zagraniczne" też przynoszą stratę.
-
[usunięty] Absolutnie tak. Oczywiście, wszyscy w branży śledzą śmiałków bardzo uważnie, ale na razie nic pocieszającego nie widać
-
[usunięty] To nie jest takie ważne, jakimi dokladnie słowami komentują swoją porażkę - faktem jest, że prasa tabletowa to na razie klęska
-
[usunięty] Z powodu błędnej decyzji kogoś tam.
-
[^eliwurman] Ja zaczynam rozumieć, że masz perspektywę zawodowego panicza, ale w realnym świecie to ma naprawdę znaczenie, czy coś przynosi kasę
-
[usunięty] Nie ma wynikania, różni ludzie nie będący agorą robią różne nieopłacalne rzeczy
-
[^eliwurman] Przecież tak to można powiedzieć, że nie ma rzeczy nieopłacalnych, bo zawsze jest nadzieja, że kto wie może kiedyś
-
[usunięty] No bo najpierw piszesz "nie wiadomo, dlaczego się opłaca", a bez dyskusji odrzucasz moje "wiadomo, że się nie opłaca"
-
[usunięty] Zobacz zresztą, jak niemądre zdanie napisałeś: "nie wiadomo dlaczego polityce się opłaca"; skąd wiesz, że się opłaca?
-
[usunięty] Ale pójdziesz teraz w jakiś totalny denializm, w sensie "wszystkie dane fałszuje Układ", czy dasz się przekonać danymi?
-
[^eliwurman] Ja myślę, że trzeba poczekać na dilithium, unobtainium, ewentualnie może handwavium
-
[usunięty] Przecież wiadomo, że się nie opłaca. Uruchomili kosztowny eksperyment i krwawią kasą.
-
[usunięty] Ale wiesz, ze jabyście sobie zrobili Ogólnopolski Konwent Płacących Za Politykę Na Tablecie, to się zmieścicie w jednej sali gimnasty
-
[usunięty] Z czego wcale nie wynika, że nabywcy będą chcieli płatnego kontentu; tak naprawdę nic nie wskazuje, że ktokolwiek go chce
-
[usunięty] Polityka sprzedaje 400-500 egz/tydz: [biznes.gazetaprawna.pl](s)
-
[usunięty] Nikomu na całym swiecie jeszcze się nie udało zarobić na pomyśle na "prasę tabletową"
-
[^eliwurman] Nie ma takich. Tu niestety w ogóle nie ma "success stories" do naśladowania.
-
[usunięty] Było oszacować wartość z uwzględnieniem amortyzacji i pańskim gestem wręczyć im stówę
-
[usunięty] Spoko: nie będzie, w najgorszym wypadku wyliczy się jakąś groszową sumę z uwzględnieniem 3-letniej amortyzacji
-
[^cienvelna] I jeszcze chciałbym, żeby adoptowała mnie mama ^czescjacek'a
-
[^eliwurman] W takim razie nie dziwi mnie Twój optymizm. Modyfikując: życie ludzi pracujacych na swoje utrzymanie w ogóle jest przykre.
-
[usunięty] Co jest, nawiasem mówiąc, wyjątkowo wqrviające, że ja muszę od wszystkiego vat i pit, jakbym laptopa używał dla kaprysu
-
[^michio] Nazwy mojego iPhona oczywiście Ci nie podam, spróbuj go kiedyś wymacać przez BT jak będziemy w zasięgu
-
[^eliwurman] Nie pytałeś go nigdy, czy nie rozważał adopcji? Miałbym bardzo dobre stopnie...
-
[^michio] A nadałeś mu romantyczną nazwę jako urządzeniu sieciowemu, żeby przypominał o niej przy każdym parowaniu urządzeń?
-
[usunięty] Weź przestań, ja Ciebie stawiam za wzór dzieciom (widzicie, taki młody, a już się dorobił takiego samego laptopa jak mój)
-
[^michio] To jak ja Ajfona!
-
[^michio] Przynajmniej Cię stać na iPada, więc nie narzekaj
-
[^eliwurman] Ja właściwie nawet nie wiem, jaki jest Twój zawód - ale zobaczymy co powiesz, jak on też będzie odchodzić w przeszłość
-
[^eliwurman] Życie wewogle jest przykre, a potem się robi jeszcze gorzej.
-
[^eliwurman] Ach, no ale na to jedyna sensowna odpowiedź to "bardzo nam przykro, ale, like, sou faking uot".
-
[^eliwurman] "Ja bym tę autostradę inaczej budował i nie będzie mi jakiś inżynierunio gadać, że tak się nie da, za co on bierze pieniądze"
-
[^eliwurman] W sensie, w ogóle nie odwołująca się do subiektywnych uczuć? Nie wolno byłoby mi nic napisać o autostradach?
-
[^eliwurman] "Niebucerska publicystyka" czyli taka, z którą się zgadzasz ideolo? Bo gdzie jak gdzie, ale tutaj wszystko jest w jaju biholdera
-
[^eliwurman] Tak mozna zinterpretować niektóre Twoje wypowiedzi - inne z kolei sugerują, że wystarczy Ci to samo, ale bliższe ideologicznie
-
[^eliwurman] A znajomość rynku masz na poziomie Dorna (np. skąd przekonanie, że #agora "opanowała rynek klikaczy"; rynkiem rządzi #onet)
-
[^eliwurman] wiemy co się da, więc wiemy, że się nie da zaspokoić Twoich kapryśnych żądań (tym bardziej, że są niespójne i sprzeczne)
-
[^eliwurman] Czasami masz taki, czasami masz inne, są przede wszystkim niespójne
-
[^eliwurman] No właśnie Twoje postulaty, jeśli je dobrze rozumiem, to nie "pomyślcie", tylko "przyjmijcie moje ideolo"
-
[^eliwurman] Znaczy, masz pełną świadomość, że Twoje propozycje są od czapy, ale każdy se może proponować, więc co se bedziesz?
-
[^eliwurman] Ty, ale dlaczego Ty tak uparcie odrzucasz hipotezę, że Twoje propozycje to po prostu propozycje na nieopłacalny biznes?
-
[^fanterlika] Dojrzewa chłopak.
-
[^elpanda] Ziemkiewicz miał kiedyś rekordowo debilny (nawet jak na swoją medianę) tekst o tym, jak #michnik wymusza lojalność świetną stołówką
-